Moda lat 40. – daj się skusić!
Moda jest zmienna i nieprzewidywalna jak marcowa pogoda. Trudno za nią nadążyć, jeszcze trudniej się do niej przystosować. Niemniej jednak, jeśli potraktuje się to jak wyzwanie, to baczna obserwacja i bycie czujny może okazać się fantastyczną zabawą, która przyniesie mnóstwo radości, a także satysfakcji, gdy nasze zaangażowanie i wysiłek zaowocują stylizacją marzeń. A o taką przecież, wbrew pozorom, nie tak łatwo.
Korzystanie z aktualnych trendów podyktowanych przez projektantów i stylistów jest dość zachowawcze. To bardzo proste i bezpieczne wyjście – przecież jeśli dany strój został okrzyknięty hitem sezonu, to oczywistym jest, że zakładając ową kreację nie popełnimy gafy. Korzystanie z tzw. „gotowców” jest bowiem niemalże stuprocentową gwarancją sukcesu, aczkolwiek warto wiedzieć, że tym, co popycha „modową machinę” do przodu, jest kreatywność i odwaga, bez których ani rusz. Dlatego też, my, kobiety, które jesteśmy wrażliwe na piękno i estetykę, a i odwagi nam nie brak, powinnyśmy także szukać inspiracji na własną rękę. A natchnąć mogą nas chociażby zaprzeszłe trendy, które jednakowoż mają szansę na nowo wrócić do łask, jak np. moda z lat 40. XX wieku.
Charakterystyczne cechy ubrań damskich z tamtego okresu to przede wszystkim szeroka góra i wąski dół oraz mocno podkreślona talia. Na tych trzech filarach opierała się ówczesna moda i z takim też „zapleczem” jest w stanie namieszać współcześnie. Tym samym, chcąc uzyskać image nawiązujący do stylu retro, trzeba bezapelacyjnie podporządkować się powyższym regułom. Nieodzownym elementem stylizacji powinna zatem stać się ołówkowa spódnica (plus dla długości za kolano i podwyższonego stanu) – najlepiej w wersji dzianinowej, gdyż tkanina ta, jak żadna inna, idealnie dopasowuje się do figury. A to właśnie na podkreśleniu i wyeksponowaniu kobiecych kształtów zależy nam najbardziej. Mamy zatem „wąski dół”- teraz pora na „szeroką górę”. Efekt taki pomoże nam uzyskać wełniany żakiet z tzw. poduszkami, których celem jest podniesienie linii ramion oraz ich poszerzenie. Jeśli żakiet ten jest średniej długości, to już sam w sobie będzie stanowił element podkreślający talię, aczkolwiek gdy decydujemy się na jego dłuższą wersje, albo wręcz zastępujemy żakiet długim, szerokim swetrem, to konieczne jest zastosowanie paska w talii.
Styl lat 40. to jednak nie tylko zabawa proporcjami ciała, ale także zabawa dodatkami, których zadaniem jest dopełnienie dzieła. Elegancki naszyjnik z pereł, efektowna torba, wsuwane buty oraz kapelusz i rękawiczki , to akcenty, które każdej stylizacji nadadzą mocy i charakteru, a już na pewno będą stanowić wyznacznik klasy i stylu …